Przeglądając fejsbuka, szczególnie przez ostatnich kilka tygodni zauważyłam pewien fenomen. Normalnie, w ciągu roku mogę poczytać o tym, co moi znajomi robią, na jakie chodzą imprezy albo co mają na obiad. Jednak do tego okresu nie zalicza się kwiecień, maj i zapewne czerwiec. Dlaczego? Tę odpowiedź zna każdy maturzysta i student: "Ponieważ jest to czas największego zapieprzu, uczenia się po nocach, picia hektolitrów kawy lub napojów energetycznych, kucia do zaśnięcia lub do śmierci klinicznej, uprawiania jogi w celach relaksacyjnych." Jezus Maryja, Boże Święty. TRZEBA SIĘ UCZYĆ! No niesłychane. Nic mnie nie obchodzi, że nic nie robisz przez cały rok, by potem mieć pretensje do CKE lub wykładowców, że śmiali przygotować maturę czy egzamin. Jeśli jesteś inteligentny i wystarczy Ci kilka dni/ godzin na przygotowanie do testu, gratuluję i podziwiam. Jeżeli natomiast nie masz wysokiej sprawności intelektualnej to ucz się wcześniej bez zawiadamiania o tym wszystkich na fejsie. Dziękuję za przeczytanie posta zażalającego, poniżej prezentuję jeszcze kilka moich ulubionych grup, do których na potęgę przystępują zarówno maturzyści, jak i studenci:
http://www.facebook.com/pages/Jest-sesja-nic-nie-umiem-i-siedz%C4%99-na-fejsie-%C5%BCeby-m%C3%B3c-na-to-narzeka%C4%87/168445516533023
http://www.facebook.com/pages/To-nie-sesja-to-wojna/191968304162687
http://www.facebook.com/pages/Matura-2011-%C5%BCartem-CKE/206036946103234
http://www.facebook.com/pages/MATURA-to-SUKA/329620766965
2 komentarze:
i to pisza osoby które pisały mature w tamtym roku!
Aneta.
Pisze to osoba a nie osoby ;p jest to subiektywna opinia.
Prześlij komentarz